Przejdź do głównej zawartości

TEST Dynamiczny smoczek uspokajający LOVI













Cena: 20zł

Opis ze strony producenta:

Dynamiczne smoczki LOVI otrzymały I nagrodę w kategorii "Akcesoria dla najmłodszych" w konkursie "Superprodukt 2012" organizowanym przez redakcję miesięcznika Mam Dziecko we współpracy z ekspertami.
Dynamiczne smoczki uspokajające LOVI zostały stworzone przez lekarzy neurologopedów z myślą o ochronie naturalnego odruchu ssania. Mają symetryczny kształt podobnie jak brodawka sutkowa. Posiadają unikalną dynamiczną konstrukcję z niejednorodnej warstwy silikonu umożliwiającą ssanie w naturalnym rytmie. Produkt przebadany medycznie w Polsce. 
Unikalna dynamiczna budowa sprawia, że smoczek uspokajający LOVI:
  • nie zaburza naturalnego odruchu ssania
  • zapobiega odruchowi zagryzania smoczka
  • zapewnia swobodne oddychanie i połykanie śliny
  • nie zaburza prawidłowego rozwoju mowy i zgryzu*
*pod warunkiem przestrzegania zaleceń ortodontycznych i neurologopedycznych.
Dynamiczna gumka
Zbudowana jest z niejednorodnej warstwy silikonu, dzięki czemu rozciąga się i kurczy zgodnie z rytmem ssania dziecka. Symetryczny kształt gumki odzwierciedla kształt brodawki sutkowej.
Profilowana tarczka
Profilowany kształt umożliwia dziecku swobodne oddychanie przez nos. Bezpieczny surowiec, z którego jest wykonana, nie zawiera bisfenolu A.
Otwory w tarczce
Umożliwiają swobodny przepływ powietrza i zapobiegają podrażnieniu delikatnej skóry dziecka.
Kółeczko do chwytania
Ułatwia chwytanie i podawanie dziecku smoczka. We wszystkich smoczkach z kolekcji "Day&Night" świeci w ciemności, ułatwiając znalezienie smoczka.
Higieniczna osłonka
Chroni smoczek przed zabrudzeniem.






TEST

  • niestety nasza Mała nie potrafi go ssać, wypada jej z buzi jakby był za mały, jest zresztą najmniejszy ze wszystkich smoczków jakie mamy. Próbowałam jej go podawać od pierwszych dni życia, był więc czas by do niego przywykła.
  • plus za wygodną osłonkę i ładny design
  • smoczek dobrze znosi wysoką temperaturę w sterylizatorze parowym, niestety w części silikonowej za każdym razem jest woda, której ciężko się pozbyć




Zasadniczo testu nie udało się przeprowadzić, a może i to jakaś forma sprawdzianu... Jeśli miałabym koniecznie wystawić ocenę, to byłaby raczej negatywna z uwagi na fakt, że smoczuś po prostu się u nas nie sprawdził. Dodatkowo ta woda w silikonie jest dość upierdliwa, bo trzeba ją wycisnąć palcami, a to oznacza że przestaje być sterylny. 



Komentarze